Wzięłam się w końcu za chusty... już długo za mną chodziły i przyszedł ich czas :)
Zaczęłam od tutorialu przygotowanego przez
Intensywnie Kreatywną, polecam ten kursik - początkujący nauczą się czytać schemat i mogą zobaczyć (dosłownie) jak zrobić chustę.
Okazało się, że chusty robi się bardzo przyjemnie - naprawdę sprawia mi to ogromną frajdę.
Najlepiej świadczy o tym to, że od razu wzięłam się za następną :)
Poniższe chusty są jeszcze w stanie surowym - przed blokowaniem, ale i tak Wam pokażę :)
Kolory może mało ciekawe, ale dorwałam najtańszy moherek - tak na próbę... Chusta liliowa jest też zrobiona tylko z 4 powtórzeń, bo tylko tyle miałam włóczki w tym kolorze...
Chusta liliowa zrobiona wg wskazówek Intensywnie Kreatywnej - kursik można znaleźć tutaj:
wzór na chustę pomarańczową znalazłam tutaj:
Przy robieniu chusty przydatne okazały się markery. Niestety nie posiadam w domu profesjonalnych markerów i musiały wystarczyć mi gumki do włosów i... sprawdziły się :)
Chciałam również serdecznie powitać
Bietę, która pojawiła się wśród Obserwatorów.
Bardzo mi miło :)